...::: Atrakcje :::...
Bogusław Iwanowski Urodził się we wsi Dorguń, położonej między Grodnem a Augustowe. Nowa granica po 1945 roku rozdzieliła te miasta. Rodzina Iwanowskich znalazła się po wschodniej stronie. Życie nie szczędziło Bogusławowi bólu, cierpień, głodu i nędzy. Ojciec jego był więziony, 17 - letni brat został stracony w 1947 roku przez UB za to, że należał do Armii Krajowej. Doświadczenia życiowe mocno utrwaliły się w jego świadomości. Ciągle szuka siebie i przeżywa świat swego dzieciństwa, ginących Kresów świat, który mocno wrył się w Jego psychikę i w niepowtarzalny, niezwykle ekspresyjny sposób przejawia się w Jego rzeźbach. Dorobek artysty prezentuje się okazale. Składają się nań zarówno prace tematyczne, wielopostaciowe jak i pojedyncze rzeźby, przedstawiające często tematy alegoryczne. W rzeźbach dominuje smutek, żal, nostalgia i zaduma nad przemijającym czasem. W realizacji pomysłów twórczych posłuszny jest mu zarówno czarny dąb, orzech, buk jak i grusza. Bogusław Iwanowski jest laureatem międzynarodowych i krajowych nagród. Galeria QUO VADIS Obok domu Bogusława Iwanowskiego stoi kilkanaście kilkumetowych rzeźb. Stoją nieruchome, milczące, zadumane. Jedne, olbrzymie, wyrastają wysoko ponad kilkunastoletnie jałowce. Inne, wielkości dorosłego człowieka, kryją się w cieniu świerków i modrzewi.Jeszcze inne przycupnęły pod jabłonkami albo w wysokiej, nie koszonej trawie. Wszystkie pokorne, przygarbione, zgięte pod ciężarem nieszczęść. Kto tych nieszczęść jest ciekawy, kto chciałby niosącym je spojrzeć w twarz, niech wejdzie do zaklętego ogrodu w towarzystwie Bogusława Iwanowskiego - człowieka, który ten ogród stworzył. Rzeźby po lewej stronie ogrodu to alegorie. Postaci ludzkie, a nad ich głowami stwór. To oznacza, że zło atakuje ludzkie głowy - wyjaśnia artysta. A tu głowa z gniazdem piskląt w środku, ale do gniazda skrada się wąż. Ten powykrzywiany pień to zgryzota, zawiść i nienawiść. Dalej stoją rzeźby, które Bogusław Iwanowski nazywa "współczesnymi", jeszcze dalej prace o tematyce ekologicznej. Wielki, czarny, wydrążony w środku pień. Wewnątrz małe - usychające drzewko. Drzewa umierają stojąc - komentuje Boguś. Są i scenki rodzajowe, np. człowiek walczy z alkoholem, poległ na placu boju, ale oręża nie wypuszcza z ręki i wiele innych. Park Krajobrazowy Park Krajobrazowy Gór Słonnych został utworzony w 1992 r. na powierzchni 38 096 ha. Po zmnianie granic w 1996 r. jego powierzchnia wynosi 51 392 ha w gminach: Lesko, Olszanica, Sanok, Tyrawa Wołoska i Ustrzyki Dolne. Park obejmuje północne fragmenty Gór Sanocko Turczańskich przechodzących w Pogórze Przemyskie. Pogórza i grzbiety górskie porośnięte w 73 % kompleksami leśnymi administrowanymi przez Nadleśnictwa: Bircza, Brzegi Dolne, Brzozów i Lesko. Pośród nich wyłaniają się enklawy pól uprawnych, łąk i pastwisk gdzie mieszkańcy Parku wypasają owce, kozy i bydło. Wysoki stopień naturalności tego terenu wyraż się dużym bogactwem florystycznym i faunistycznym. Krajobraz naturalno-kulturowy Parku jawi się jako kraina "dzikich lasów" i bogatej historii. Ślady wspaniałej przeszłości obecnie spotyka się tylko w postaci zabytków historyczno-kulturowych a park jako kraina pogranicza i dwóch narodów opfituje także w obiekty sakralne, głownie cerkwie greckokatolickie

|